czwartek, 21 maja 2015

Country


Cześć kochani! Długo nic nie dodawałam ze względu na ilość nauki, grypę i brak czasu. W tamtym tygodniu razem z Bartkiem odwiedziłam mojego dziadka za miastem. Było tak ślicznie,że postanowiliśmy zrobić kilka zdjęć. Przy okazji pokażę Wam nową sukienkę ze strony OASAP, którą w tym poście użyłam jako tunikę do podartych spodni. Moim zdaniem taka stylizacja na co dzień całkiem nieźle się prezentuje, Mam nadzieję,że podzielacie moja opinię oraz,że wprowadzę Was troszkę w letni klimat mimo panującej pogody za oknem! Buziaki :)




Do całości dobrałam baleriny w kolorze pudrowego różu (jedyne czółenka jakie mam w swojej szafie) oraz słomkowy kapelusz, który świetnie się dopasował do całości. Chciałam Was również serdecznie zaprosić na pokaz mody w milenium, w którym będę uczestniczyć razem z moją mamą,która wystylizuję na tą okazję, jaką będzie Dzień Matki :) Wtorek, godzina 18.



Zdjęcia - Bartłomiej Szeliga
Obróbka zdjęć - Tynka blog <3



Dress - OASAP / Pants - Choies
Bag,Shoes - H&M / Hat - Tally Weijll
Watch - Daniel Wellington (10% off code: Gabrielakugla)



sobota, 16 maja 2015

Funfair



Tytuł posta mówi sam za siebie - Wesołe Miasteczko. Dlaczego? Bo właśnie tam postanowiliśmy zrobić zdjęcia do kolejnego postu. Wszystko wyszło bardzo spontaniczne i moim zdaniem świetne są tego efekty. Stylizacja nie jest bardzo złożona, postawiłam na klasykę. Nie lubię typowo sportowych butów, dlatego znalazłam coś dla siebie w sklepie www.szch.pl mianowicie adidasy na koturnie. Są mega wygodne,a przede wszystkim mają ciekawy design. Do nich dobrałam zwykłe czarne rurki oraz kurtkę jeansową, na którą polowałam od dłuższego czasu. Całość przełamałam jasnofioletową szminką.



Jeśli chodzi o ten tydzień,a podsumowując-ostatnie dwa, to były one dla mnie tragedią pod względem nauki i innych obowiązków. Całe szczęście zdjęcia poszły szybko i sprawnie oraz staram się jakoś rozłożyć czas. Sceneria do zdjęć pasuje do mnie idealnie. Kolorowa, zakręcona i pełna optymizmu. Świetnie pracowało mi się w takich warunkach. Chciałabym,aby w Rzeszowie było więcej takich miejsc,gdzie chętnie spędzałabym czas. 




To co widzicie na mojej ręce to nic innego jak klasyczny zegarek od Daniela wellingtona oraz Chouchou,które pomaga spędzić mi moje marzenie. Mianowicie, przypomina mi o nim cały czas i motywuje do jakiegokolwiek działania. Wybrałam takie kolory,gdyż mają odzwierciedlać moją osobowość. Poprzednie chouchou jakie zamówiłam było czarne z dodatkiem różu. Zdjęcie możecie znaleźć na instagramie. Jest późna pora,a ja jak zawsze zarywam nocki. Dlatego zostawiam Was razem ze zdjęciami i mam nadzieję,że Wam się podoba! 


Shoes - klik, Nike Air Revolution Sky-hi
Jacket - klik / Watch - Daniel Wellington
Talisman - Chouchou / Pant - Persunmall