niedziela, 21 grudnia 2014

Styling


Pamiętacie jak wspominałam o tym,że chciałabym aby na moim blogu pojawiały się nie tylko posty ze mną w roli głównej, czy o tematyce głównie modowej,ale też innej kategorii? Dziś chciałabym Wam przedstawić mojego brata Łukasza, na którym będzie się opierał dzisiejszy post. Co prawda dużo czasu zajęła mi namowa Go do jakiejkolwiek współpracy, zdjęć itd. ale udało się! Bardzo mu za to dziękuje, a Was zapraszam do oglądania!



Zapewne zastanawiacie się o co chodzi więc na początek postaram się Wam to wszystko troszkę rozjaśnić. Niedawno wpadłam na pomysł,aby kogoś wystylizować. Poprosiłam o to mojego brata Łukasza,który bez wahania się zgodził. Pojechaliśmy do galerii handlowej i zaczęłam dobierać ubrania. Szczerze powiedziawszy poszło wszystko bardzo szybko i sprawnie,gdyż znam 
Go i wiedziałam od razu co do Niego będzie pasowało i w czym będzie wyglądał dobrze. 




Kilka dni później wybraliśmy się na zdjęcia, jednak pogoda bardzo nas zawiodła i nie ma pokazane części ubrań. Rzeczy na które się zdecydowałam to bordowe rurki, granatowa bluza, bluzka w serek, musztardowe Vansy i w tym samym kolorze kurtka. Tak jak mówię pogoda nie pozwoliła Nam na zrobienie zdjęć w tenisówkach, a bluzy niestety zapomniałam ująć,ale myślę,że zdjęcia wystarczająco oddają a Wy będziecie mogli go nie raz jeszcze zobaczyć! Wszelkie pytania kierujcie do - Łukasza:) Na koniec pojechaliśmy do pobliskiej restauracji na kawę żeby miło spędzić resztę czasu.



Kurtka-House / Spodnie, Tshirt-Bershka 
Torba-Puma/ Zegarek- Hugo Boss

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Cracow


Dziś mam dla Was nietypowy post. Weekend spędziłam w Krakowie więc postanowiłam zrobić tam kilka zdjęć i wrzucić na bloga. Wspominałam już,że zainwestowałam w nowy aparat więc posty będą pojawiały się częściej - nie tylko modowe. Będę starała wywiązać się z tej obietnicy jak najlepiej potrafię,jednakże na razie uczę się obsługiwać aparat i programy,które potrafią im podołać. Długo zastanawiałam się co ze sobą zabrać oraz w co się ubrać,aby było mi wygodnie. W końcu postawiłam na sprawdzone workery, ciepłą ramoneskę, wygodne leginsy i ciepły szal. 



Bagażu miałam sporo i ciężko było mi się z nim uporać więc na kilku zdjęciach możecie go dostrzec. Pierwszy dzień spędziłam ze znajomą,która przeprowadziła się do Krakowa. Powitanie miałam bardzo miłe,a na wstępie oczywiście nakarmiła mnie porządnym obiadem. Dopiero potem zaczęłyśmy rozmawiać, robić zdjęcia i chodzić po galerii. Nie ominęło mnie oczywiście kupienie nowej torebki... Zobaczycię ją pewnie prędko w kolejnych stylizacjach. Niektóre ze zdjęć robione były moim aparatem a niektóre Bartka więc może być mała różnica w jakości zdjęć.





Kolejne dni spędziłam chodząc po Krakowie, zakupach po prostu zwiedzając i poznając bardziej to miasto. Niestety nie odbyło się bez niemiłych niespodzianek. Czekając na spóźniony pociąg jak się później okazało - opóźniony 80min. Na ten czas udaliśmy się z Bartkiem do kawiarni Starbucks. Tam wypiliśmy porządną kawę i czas zleciał bardzo przyjemnie i szybko. Droga pociągiem również nie należała do przyjemnych jednak zdążyłam przeczytać prawie całą książkę. W kolejnym poście mam zamiar pokazać Wam coś innego..być może zawartość mojej torebki? 



Fot. Bartłomiej Szeliga

Outerwear - Sheinside/click
Blouse - Style Moi
Shoes - Bershka
Scarf - OASAP/click
Bag - H&M